Agata Ceglecka Kierunek Szwecja

Podcast #49 – Minął rok, więc podsumujmy!

kierunek szwecja

Podsumowanie roku pracy z Kierunek Szwecja

To już rok, od kiedy regularnie co tydzień nagrywam dla Ciebie odcinki podcastu o Szwecji w kontekście pracy, biznesu, ale i zwykłego życia. Rok, od kiedy zostawiłam etat i zostałam freelancerką. Opowiem Ci o wadach i zaletach takiego rozwiązania. 

Minął rok od kiedy zaczęłam co środę wypuszczać nowy odcinek podcastu Kierunek Szwecja oraz rok pracy na własny rachunek, więc czas na podsumowanie. Opowiem Ci krótko kim jestem, czym się zajmuję i jak mi poszło na froncie zawodowym od kiedy zostawiłam etat na rzecz bycia niezależną freelancerką w obszarze szwedzkiego HR.  

Jestem specjalistką od szwedzkiego prawa pracy a mój główny obszar zawodowy to arbetsmiljö, czyli środowisko pracy. Moim szwedzkim klientom dostarczam koniecznej wiedzy i rozwiązań w zakresie tego szeroko pojętego zagadnienia. Szkolę też pracowników nt. kulturowych różnic w biznesie. To oferta dla firm które już współpracują, albo planują współpracę na płaszczyźnie Polska – Szwecja. To po szwedzku. A co po polsku? Kierunek Szwecja, oczywiście! Moje e-booki „Pracować w Szwecji” i „Po medycynie do Szwecji”, indywidualne konsultacje z szeroko pojętego doradztwa zawodowego na szwedzkim rynku pracy i oczywiście podcast. Podcast, którego ambicją jest pokazywać Szwecję jako kraj do robienia kariery. Kraj dobrych warunków zatrudnienia pokazywany przez pryzmat wszechobecnego tu szwedzkiego modelu pracy, ale też kraj gdzie mieszkają zwykli, fajni ludzie którzy ułożyli sobie tu życie, wychowują swoje dzieci i wiążą przyszłość ze Szwecją. Moi goście to fachowcy z różnych branż, w rozmowach z nimi przybliżam też temat robienia biznesu w Szwecji i oczywiście temat bardzo bliski mojemu sercu, czyli kwestię równouprawnienia kobiet i mężczyzn na rynku pracy. 

Jakie są zalety pracy na własny rachunek w Szwecji? Praca w takiej formie jak moja, tu się nazywa konsult, czyli fachowiec do wynajęcia. No więc dla mnie największą zaletą jest to, że jestem panią swojego czasu. Fakt, potrzeby moich klientów narzucają mi pewne ramy, ale to jest dalekie od odsiedzenia swoich obowiązkowych ośmiu godzin w pracy. Od kiedy mam własny biznes mogę mieć psinę, bo siedziba mojego biura to mój dom i spacery ze Swobodą to po prostu przerwa w pracy. Mogę też trenować przed półmaratonem w Neapolu który pobiegnę 25 lutego 2024 czyli za kilka tygodni. Jasne, mogłabym też biegać po południu podczas etatowej pracy, ale w krainie zimowej wiecznej ciemności to nie jest przyjemne, nie dla mnie. Ważny aspekt bycia swoją własną szefową jest taki, że to ja decyduję z kim współpracuję i mam szansę na to, żeby zachować względną harmonię między wykonywanymi zleceniami a moimi własnymi zawodowymi przekonaniami. Inna wspaniała zaleta to możliwość dania upustu mojej kreatywności. Wiem, że to właśnie moje myślenie poza utartymi szlakami i zdolność znajdowania niekonwencjonalnych rozwiązań jest moją mocną stroną cenioną przez zleceniodawców. 

A wady? Tych nie brakuje. Brak pewności zatrudnienia i konieczność ciągłego bycia otwartym na nowe propozycje. Niemożność łatwego pozwolenia sobie na lenistwo czy leżenie cały dzień z błahego powodu, bo jako prywatna przedsiębiorczyni tracę będąc na zwolnieniu. Przypominam, że zatrudniony pracownik w Szwecji może chorować do siedmiu dni bez przedstawienia zaświadczenia lekarskiego. Pracując na własny rachunek muszę być zdyscyplinowana, nie odkładać rzeczy na później a mój komputer jest włączony od rana, do wieczora.  

Ale wolność decydowania o sobie jest tego warta! Decyzja o zostawieniu etatu z perspektywy minionego roku to było najlepsze co mogłam dla siebie zrobić. Dla siebie, ale też dla mojej rodziny i adoptowanej psiny Swobody.  

Konsultacja za pół ceny Agata Ceglecka

Photo by Wonderlane on Unsplash

Vi ses i Sverige! 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *